poniedziałek, 4 listopada 2013

Imagin o Harrym, Domi i Lucy

                                                                   Imagin o Harrym i Domi

*Dwa lata później, mieliście cudowną córeczke o imieniu Lucy :) *

-Harry wstawaj jest 10:26 trzeba iść do Lucy nakarmić ją o ile wstała

-Dobrze, dobrze kochanie już wstaję

-Dobrze zejdź do kuchni zrób małej mleczko a ja ją obudzę.

-Jasne słońce.

 * Dominika wchodzi do pokoju Lucy a mała stoi w łóżeczku z uśmiechem na twarzy*

-Cześć misiu jak się śpało?

-Cześć mamo

*Domi bierze Lucy na ręce i schodzi do kuchni*

-Harry misiu zobacz jaka wyspana *uśmiecha się*

-Ooo moje dwa słoneczka wstały *całuje obie w czoło*

-Tata! Na rączki! *wyciąga ręce do taty*

-No weź ją a ja jej zrobię mleczko. Coś czuje, że musisz jej zmienić pieluchę *śmieje się*

-No wiesz co Lucy... *śmieje się*

-Coo? *Lucy się dziwi*

-Nic słońce tatuś Ci pieluszkę zmieni *uśmiecha się*

-Chodź idziemy zmienić pieluchę. - powiedział Harry

-Ale tato ja nie chcę żebyś zwymiotował 

-Dobrze,dobrze nie zwymiotuję

*Harry idzie z Lucy do jej pokoju. Zaczyna Lucy przewijać*

- No i już. Już pachniesz *uśmiecha się*

- Jejjj *Cieszy się*

*  Z chodzą na dół do kuchni*

-Już mamo! *Krzyczy Lucy *

-Oooo szybcy jesteście

-Wiemy *Bierze za rączkę tatusia*

-Kochanie kiedy nakręcasz teledysk do Story of my life?

- Jutro * uśmiecha się*

- A kto będzie z Tobą w teledysku?

- Mama...

- To świetnie, cieszę się...

- Ja też, ona tyle dla mnie znaczy...

-Wiem misiu...

- To przyjedź z nią jutro do nas po teledysku...

- Zrobię obiad, zanocuje u nas. Co ty na to?

- Świetnie.

- Dobra jedź śniadanie

- No jem jem *uśmiecha się*

- Dobra ja już zjadłam czas na Lucy...

-Dziękuję pyszne, wyniosę talerz

-Dobrze.

- Emm Harry.. Bo umówiłam się z Twoją siostrą na impreze... Idziesz z nami? Lucy się da do Twojej mamy.

-No dobrze..

-Lucy jedziesz do babci?

- Tak! Tak! Tak!

- Świetnie to chodź.. -Mówi  Harry

-Dobrze a weźmiesz mi mamo lalke która wygląda jak tata i ty?

-Hehehe dobrze



Podobało się? Komentarz :*










































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz